Bóg zmienił nasze życie

„Jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem: stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe”. – 2 Kor. 5,17

To, co za chwilę przeczytasz to prawdziwe historie prawdziwych ludzi żyjących w prawdziwym świecie. Chociaż się różnimy, każdy z nas zadał sobie w którymś momencie takie same pytania:

Jaki jest prawdziwy sens życia?
Czy życie polega na czymś więcej?


Niektórzy z nas mieli dobre życie. Byliśmy porządnymi ludźmi, nikomu nic złego nie zrobiliśmy i jedyne czego pragnęliśmy to szczęścia. Inni wiele w życiu przeszli. Doświadczyli przemocy i krzywdy. Niektórzy byli uzależnieni od substancji odurzających i prowadzili rozwiązłe życie. Niezależnie od naszej przeszłości i życiowych doświadczeń, wszyscy doszliśmy do takiego miejsca, w którym odczuliśmy potrzebę zapełnienia pustki w naszym sercu. Najprościej mówiąc – potrzebowaliśmy pomocy i Bóg zadziałał. Oto nasza historia...




LucynaLucyna, mgr wychowania fizycznego

To, że poznałam Jezusa, zawdzięczam między innymi generałowi Jaruzelskiemu :) Bo było to w 1985 roku, kiedy jeszcze generał życzył sobie, żeby na Dzień Zwycięstwa defilady przechodziły na Placu Defilad i - wcześniej nie miałam o tym pojęcia - między innymi defilowali tam sportowcy.

Więcej…
 

ElaEla, księgowa

Wydawało mi się, że ja nie potrzebuję nawrócenia, bo ja byłam zawsze tym grzecznym dzieckiem, nie sprawiającym problemów, nie zadawałam się ze złym towarzystwem, nie miałam do siebie żadnych uwag.

Więcej…
 

JoannaJoanna, anglistka

Moje życie było grą w drabinę i węże: idzie się po drabinie w górę, a gdy natrafi się na węża – spada się w dół. Miałam wrażenie, że jak zrobię jakiś dobry uczynek, to moja punktacja idzie do góry i zbliżam się do Boga, jak zrobiłam coś nie tak, to znowu w dół – i tak w kółko bez faktycznego postępu.

Więcej…
 

ZbyszekZbyszek, drobny przedsiębiorca

Próbowałem różnych rzeczy, żeby zaspokoić moje wewnętrzne poszukiwania, wpadłem w nieciekawe towarzystwo, spróbowałem alkoholu, narkotyków: marihuany, haszyszu, ale to wszystko było pustką. Nie dawało mi sensu życia, prowadziło donikąd.

Więcej…
 

IwonaIwona, pedagog i reedukator

Przez dłuższy czas nie pozwalałam Bogu zapanować nad moim życiem. Uważałam, że nawrócenie jest dla narkomanów, alkoholików i ludzi z poważnymi problemami.

Więcej…
 

MałgorzataMałgorzata, pedagog

Podczas czytania Nowego Testamentu doznałam olśnienia, objawił mi się zupełnie inny Bóg, taki w którym mogłam się zakochać, taki który w zasadzie niczego poza wiarą nie oczekuje. Bóg dla ludzi, Bóg człowiek.

Więcej…
 

EwaEwa, szkoleniowiec

Prawdziwym bogiem mojego życia było dżudo, które zaczęłam ćwiczyć już w 3 klasie szkoły podstawowej i w którym zaczęłam odnosić pierwsze sukcesy medalowe już po trzech miesiącach trenowania. Wszystko było podporządkowane jedynie temu. Nic innego nie miało dla mnie znaczenia.

Więcej…
 

JanJan, technik ekonomista

W ciągu miesiąca chodziłem po kilka razy do spowiedzi, tak bardzo chciałem żyć bez grzechu, a nie potrafiłem. Byłem jak człowiek, który "nie czyni dobrego, którego chce, tylko zło, którego nie chce". Coraz częściej myślałem o śmierci...

Więcej…
 

AgataAgata, polonistka

"Co myślisz o Kaszpirowskim?" - tymi słowami rozpoczęła się moja pierwsza po wakacjach rozmowa z koleżanką z klasy, a zarazem największa przygoda mojego życia. Przygoda z Jezusem.

Więcej…
 

MariaMaria, emerytka

Moje dzieciństwo nie było łatwe, przypadało na lata wojny… Pamiętam podróż do Polski zimą 1945 roku, gdy tygodniami jechaliśmy w nieznane, stłoczeni w otwartych bydlęcych wagonach, głodni, zziębnięci i wycieńczeni...

Więcej…
 


W tygodniu

NABOŻEŃSTWA

Niedziela, godz. 10:00

 

MODLITWA

Niedziela, godz. 9:30

 

ZAJĘCIA BIBLIJNE DLA DZIECI

Niedziela, godz. 10:00 – 12:00

 

WIECZERNIK

Poniedziałek, godz. 20:00 –21:00

 

GRUPY DOMOWE

Środa, Czwartek, Sobota

 

re:format

Spotkania młodzieżowe

Sobota, godz. 17:00

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości